Prawo a e-mail marketing

E-mail marketing wbrew pozorom nie jest taki prosty jak to wydaje się laikom. Statystyczny klient agencji reklamowej, który sam jest bombardowany dziesiątkami niechcianych maili dziennie, zwykle uważa, że nie ma nic prostszego niż przesłanie oferty handlowej drogą e-mail. Tymczasem prawda jest taka, że e-mail marketing obwarowany jest szczegółowymi przepisami prawnymi, które od połowy 2018 roku, zgodnie z nowymi wytycznymi UE, zostaną jeszcze zaostrzone.

Przyjrzyjmy się jednak temu, jak wygląda e-mail marketing prowadzony zgodnie z wytycznymi prawa.

Jeśli ktoś przesyła informację handlową, która nie została zamówiona, może się liczyć z karą grzywny. Reguluje to artykuł 24 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego, czyli osoby, do której bezprawnie została przesłana oferta. Artykuł 18 wymienionej wyżej ustawy uznaje rozsyłanie niechcianej korespondencji e-mail za czyn nieuczciwej konkurencji.

By nie popaść w konflikt z prawem należy pamiętać o jednej ważnej sprawie. Wszelkie oferty handlowe można wysyłać jedynie do osób, które wyraziły na to zgodę. By taką zgodę uzyskać, należy wysłać wstępne zapytanie. Najmniej problemu sprawią adresy firmowe, zawierające nazwę firmy. Jeśli adres firmowy nie zawiera nazwy firmy, a wygląda na przykład w ten sposób: „biuro @ nazwa firmy.pl” lub wskazuje imiennie osobę: „annamucha @ nazwafirmy.pl”, oprócz zgodny na przesłanie informacji handlowej należy uzyskać zgodę na przetwarzanie danych osobowych. Adresy imienne osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą powinno się traktować tak, jak adresy osób fizycznych.

Warto pamiętać o tym, że przepisy ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną obejmują także wiadomości jakie wysyłamy za pośrednictwem sms-ów, portali społecznościowych, a także komunikatorów internetowych.

Partnerzy

Klienci

Ta strona korzysta z plików cookies. Zakładamy, że Ci to nie przeszkadza, jeśli jednak tak to wyłącz ich obsługę w przeglądarce. .
Close